ZbigniewCybulski
„Ciemne okulary, kurtka i spojrzenie, które zmieniło polskie kino.”

- 39lat życia
- 14lat kariery
- 1miejsce w historii polskiego kina według czytelników „Filmu”
- Data urodzenia
- 3 listopada 1927
- Data śmierci
- 8 stycznia 1967
- Ostatnia aktualizacja
- 14 września 2026
Życiorys
- Urodzony
- Kniaże na Pokuciu, 3 listopada 1927
- Zawód
- aktor
- Znany z
- Maciek Chełmicki w „Popiele i diamencie”
- Wykształcenie
- szkoła aktorska w Krakowie (1953)
- Teatr
- współtwórca teatru Bim-Bom w Gdańsku
- Przydomek
- polski James Dean
- Wizerunek
- ciemne okulary, wojskowa kurtka i dżinsy
Kniaże na Pokuciu
Zbigniew Cybulski urodził się 3 listopada 1927 roku w Kniażem na Pokuciu, na terenie dzisiejszej Ukrainy. Miał młodszego brata Antoniego. W czasie wojny był rozdzielony z rodzicami — mieszkał u babci w Kołomyi, a potem w Grójcu. Wojenne niedożywienie zostawiło mu kłopoty ze wzrokiem — stąd okulary, z którymi się nie rozstawał.
Dzierżoniów i Kraków
Po wojnie zamieszkał na Dolnym Śląsku i w 1947 roku zdał maturę w Dzierżoniowie. W Krakowie zaczął studia w akademii handlowej, potem przeniósł się na dziennikarstwo, aż w końcu trafił do szkoły aktorskiej, którą ukończył w 1953 roku.
Gdańsk i Bim-Bom
Zadebiutował w gdańskim Teatrze Wybrzeże w „Intrydze i miłości” Schillera. W 1954 roku współtworzył z Bogumiłem Kobielą studencki teatr Bim-Bom — był jego kierownikiem artystycznym, reżyserem, autorem tekstów i duszą tej legendarnej sceny.
Popiół i diament
Po pierwszych rolach filmowych przyszedł rok 1958 i Maciek Chełmicki w „Popiele i diamencie” Andrzeja Wajdy. Cybulski przyszedł na plan we własnym stroju — w amerykańskiej kurtce wojskowej, dżinsach i ciemnych okularach — i po długich rozmowach przekonał reżysera, by tak zagrać.
Okulary stały się ikoną. Nazywano go polskim Jamesem Deanem, choć sam podkreślał różnicę: Dean grał ludzi zagubionych, a on — ludzi, którzy nie nadążali za przemianami swojego czasu.
Wajda mówił, że jego filmy dały ludziom przede wszystkim jedno: okulary Cybulskiego.
Ikona kina
Zagrał w „Pociągu”, w „Do widzenia, do jutra”, do którego współtworzył dialogi, w „Jak być kochaną” i w „Salcie”. W „Rękopisie znalezionym w Saragossie” wystąpił jako Alfons van Worden — w jedynej roli kostiumowej i jedynej bez okularów. Grał też w warszawskim Teatrze Ateneum i w kabarecie Wagabunda.
W 1960 roku ożenił się z Elżbietą Chwalibóg — wesele odbyło się w kaszubskim Chmielnie — a rok później urodził się ich syn Maciej. Zmarł 8 stycznia 1967 roku we Wrocławiu, w wieku 39 lat, po zaledwie czternastu latach kariery. W 1996 roku czytelnicy magazynu „Film” uznali go za najlepszego aktora w historii polskiego kina.
Twórczość i pasje
Popiół i diament
rola Maćka Chełmickiego w filmie Andrzeja Wajdy (1958)
Do widzenia, do jutra
film Janusza Morgensterna
Jak być kochaną
film Wojciecha Hasa
Rękopis znaleziony w Saragossie
rola Alfonsa van Wordena w filmie Wojciecha Hasa
Teatr Bim-Bom
studencka scena w Gdańsku, współtworzona z Bogumiłem Kobielą
Wstęga życia
1927 – 1967 · 39 lat
- 1927
rok urodzin
urodziny w Kniażem na Pokuciu
- 1947
ok. 20 lat
matura w Dzierżoniowie
- 1953
ok. 26 lat
dyplom krakowskiej szkoły aktorskiej i debiut w Teatrze Wybrzeże
- 1954
ok. 27 lat
współtworzy w Gdańsku teatr Bim-Bom
- 1955
ok. 28 lat
pierwsza rola filmowa, w „Pokoleniu”
- 1957
ok. 30 lat
główna rola w „Końcu nocy”
- 1958
ok. 31 lat
Maciek Chełmicki w „Popiele i diamencie”
- 1959
ok. 32 lata
„Pociąg”
- 1960
ok. 33 lata
„Do widzenia, do jutra”, Teatr Ateneum i ślub z Elżbietą Chwalibóg
- 1961
ok. 34 lata
narodziny syna Macieja
- 1963
ok. 36 lat
„Jak być kochaną”
- 1965
ok. 38 lat
„Rękopis znaleziony w Saragossie” i „Salto”
- 1967
w wieku 39 lat
umiera 8 stycznia we Wrocławiu
Po odejściu
- 1996 — Super Złota Kaczka dla najlepszego aktora w historii polskiego kina
W kalendarzu Alei
Następne urodziny w kalendarzu
Następne rocznice śmierci w kalendarzu
Wspomnienia
Nie ma jeszcze wpisów. Możesz zostawić pierwszy poniżej.
Pamięć o Twoich bliskich też może mieć swoje miejsce — dusznik z kodem QR przy grobie. Poznaj dusznik










